Odrobaczanie to jeden z tych tematów, który jako właściciele zwierząt często odkładamy na później lub traktujemy po macoszemu. Tymczasem jest to kluczowy element dbałości o zdrowie i dobrostan naszych pupili zarówno psów, jak i kotów. Ten kompleksowy poradnik ma na celu rozwiać wszelkie wątpliwości, pomóc Ci podjąć świadome decyzje i zapewnić Twojemu czworonożnemu przyjacielowi, a także całej rodzinie, skuteczną ochronę przed pasożytami.
Odrobaczanie zwierząt domowych: Co musisz wiedzieć, by chronić pupila i rodzinę?
- Najczęstsze pasożyty to nicienie (glisty, tęgoryjce, włosogłówki) i tasiemce, a dirofilarioza staje się rosnącym problemem.
- Dostępne preparaty to tabletki, pasty (dla młodych i wybrednych) oraz krople spot-on (często z ochroną zewnętrzną).
- Dorosłe zwierzęta odrobacza się co 3-6 miesięcy (niskie ryzyko) lub co miesiąc (wysokie ryzyko), a szczenięta i kocięta od 2-3 tygodnia życia, regularnie do 6. miesiąca.
- Typowe objawy zarobaczenia to biegunka, wymioty, spadek wagi, matowa sierść, kaszel, saneczkowanie oraz widoczne pasożyty w kale.
- Badanie kału jest alternatywą dla odrobaczania "w ciemno", pozwalając na celowaną terapię.
- Naturalne metody mogą być jedynie wsparciem i nie zastąpią leczenia farmakologicznego ani konsultacji z weterynarzem.
- Regularne odrobaczanie chroni także ludzi przed chorobami odzwierzęcymi, takimi jak toksokaroza.
Odrobaczanie pupila: Dlaczego to nie tylko opcja, ale Twój obowiązek?
Jako właścicielka zwierząt i ekspertka w dziedzinie ich zdrowia, zawsze podkreślam, że regularne odrobaczanie to jeden z fundamentów odpowiedzialnej opieki. Nie jest to jedynie opcja, ale nasz obowiązek wobec naszych czworonożnych przyjaciół. Pasożyty wewnętrzne mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a co więcej, stanowią zagrożenie również dla ludzi, zwłaszcza dla dzieci. Zrozumienie tego, jak działają, jakie są objawy i jak skutecznie z nimi walczyć, to klucz do zdrowego i szczęśliwego życia z pupilem.
Niewidzialni wrogowie: Jakie pasożyty zagrażają Twojemu psu i kotu w Polsce?
Pasożyty wewnętrzne to podstępni przeciwnicy, którzy potrafią długo bytować w organizmie zwierzęcia, nie dając wyraźnych objawów. W Polsce najczęściej spotykamy się z kilkoma ich rodzajami:
- Nicienie (glisty, tęgoryjce, włosogłówki): To najpowszechniejsze robaki. Glisty psie i kocie są szczególnie niebezpieczne, ponieważ ich larwy mogą migrować przez różne narządy, powodując uszkodzenia, a nawet zagrażając życiu, zwłaszcza u młodych zwierząt. Tęgoryjce i włosogłówki z kolei osadzają się w jelitach, prowadząc do anemii i wyniszczenia organizmu.
- Tasiemce: Często przenoszone są przez pchły (np. tasiemiec psi). Mogą powodować spadek wagi, matową sierść i ogólne osłabienie. Właściciele często zauważają ich człony w kale lub wokół odbytu zwierzęcia.
- Dirofilarioza (nicień sercowy): Choć jeszcze niedawno rzadsza, staje się rosnącym problemem w Polsce, zwłaszcza w cieplejszych regionach. Przenoszona przez komary, atakuje serce i naczynia krwionośne, prowadząc do poważnych chorób układu krążenia, a nawet śmierci.
Czy Twoje zdrowie jest zagrożone? O chorobach odzwierzęcych, o których musisz wiedzieć
Kiedy mówimy o odrobaczaniu, często myślimy wyłącznie o zdrowiu naszego psa czy kota. Jednak to znacznie szerszy temat, obejmujący również zdrowie całej rodziny. Pasożyty wewnętrzne naszych zwierząt mogą być źródłem chorób odzwierzęcych, czyli zoonoz, które przenoszą się na ludzi. Najbardziej znanym przykładem jest toksokaroza, wywoływana przez larwy glisty psiej (Toxocara canis) i kociej (Toxocara cati). Larwy te, po dostaniu się do organizmu człowieka (np. przez kontakt z zanieczyszczoną glebą lub piaskiem), mogą migrować do różnych narządów, takich jak oczy, wątroba czy mózg, powodując poważne uszkodzenia. Jest to szczególnie niebezpieczne dla dzieci, które często bawią się w piaskownicach i mają bliski kontakt ze zwierzętami. Dlatego też, regularne odrobaczanie zwierząt to nie tylko troska o ich dobrostan, ale przede wszystkim kluczowy element profilaktyki zdrowia całej rodziny.
Objawy zarobaczenia: Jak rozpoznać, że Twój pupil potrzebuje pomocy?
Wczesne rozpoznanie objawów zarobaczenia jest niezwykle ważne, ponieważ pozwala na szybką interwencję i zapobiega rozwojowi poważniejszych problemów zdrowotnych. Chociaż pasożyty potrafią być podstępne i długo nie dawać wyraźnych sygnałów, warto znać te, które powinny wzbudzić Twój niepokój.
Problemy z brzuszkiem: Biegunki, wymioty i zmiany apetytu
Najczęściej zauważalne objawy zarobaczenia dotyczą układu pokarmowego. Jeśli Twój pupil cierpi na nawracające biegunki, często ze śluzem, a nawet krwią, to sygnał alarmowy. Podobnie, wymioty, zwłaszcza po posiłku, mogą wskazywać na obecność pasożytów. Zmiany w apetycie zarówno jego brak, jak i nagłe, wzmożone łaknienie bez przybierania na wadze również są niepokojące. Pasożyty "okradają" zwierzę z cennych składników odżywczych, co prowadzi do niedoborów i osłabienia organizmu.
Wygląd ma znaczenie: Matowa sierść, spadek wagi i osłabienie
Zarobaczenie często odbija się na wyglądzie zewnętrznym zwierzęcia. Zauważalna może być matowa, szorstka sierść, która traci swój blask i zdrowy wygląd. Mimo normalnego, a nawet zwiększonego apetytu, zwierzę może tracić na wadze, stawać się chude, a jego brzuch może być powiększony i twardy (tzw. "brzuch robaczy"). Ogólne osłabienie, apatia i mniejsza chęć do zabawy to również częste symptomy, które powinny skłonić Cię do wizyty u weterynarza.
Nietypowe zachowania: Saneczkowanie, kaszel i apatia co powinny Ci powiedzieć?
Oprócz typowych objawów, istnieją też bardziej nietypowe zachowania, które mogą świadczyć o obecności pasożytów. Jednym z nich jest "saneczkowanie", czyli pocieranie zadem o podłoże. Może to być objaw podrażnienia okolic odbytu przez pasożyty lub ich człony. Kaszel, zwłaszcza u szczeniąt, może wskazywać na migrację larw glist przez płuca. Jeśli zauważysz, że Twój pupil jest apatyczny, mniej aktywny niż zwykle i unika kontaktu, również warto rozważyć zarobaczenie. Najbardziej jednoznacznym sygnałem jest oczywiście widoczna obecność pasożytów w kale lub wymiocinach wtedy nie ma wątpliwości, że konieczna jest natychmiastowa interwencja.
Wybór preparatu na odrobaczanie: Arsenał w walce z pasożytami
Rynek weterynaryjny oferuje dziś szeroki wachlarz preparatów odrobaczających, co z jednej strony jest zaletą, bo pozwala na dobranie środka idealnego dla każdego pupila, z drugiej jednak może być źródłem dezorientacji. Moim zadaniem jest pomóc Ci zrozumieć, jakie opcje są dostępne i na co zwrócić uwagę, aby Twój wybór był świadomy i skuteczny.
Tabletki na robaki: Klasyczne rozwiązanie dla większości zwierzaków
Tabletki to najpopularniejsza i najczęściej wybierana forma preparatów odrobaczających. Są dostępne w różnych dawkach, co pozwala na precyzyjne dopasowanie do wagi zwierzęcia. Wiele z nich ma smakową otoczkę (np. smak mięsa), co ułatwia podanie nawet wybrednym psom i kotom. Ich skuteczność jest wysoka, a spektrum działania często obejmuje większość typowych pasożytów wewnętrznych. To solidne i sprawdzone rozwiązanie dla większości dorosłych zwierząt.
Pasty odrobaczające: Idealny wybór dla szczeniąt, kociąt i wybrednych pacjentów
Pasty odrobaczające to doskonała alternatywa dla tabletek, szczególnie polecana w kilku przypadkach. Przede wszystkim są idealne dla szczeniąt i kociąt, które są zbyt małe, aby połknąć tabletkę, a ich delikatny układ pokarmowy lepiej toleruje płynną formę leku. Pasty są łatwe do dawkowania za pomocą specjalnego aplikatora i często mają przyjemny smak, co sprawia, że podanie ich jest mniej stresujące. To także świetne rozwiązanie dla dorosłych zwierząt, które są wyjątkowo wybredne lub mają trudności z połykaniem tabletek.
Krople spot-on na kark: Wygoda i kompleksowa ochrona w jednym
Krople typu spot-on, aplikowane na skórę karku, to synonim wygody i minimalnego stresu dla zwierzęcia. Wiele z nich oferuje połączoną ochronę nie tylko przed pasożytami wewnętrznymi, ale również zewnętrznymi, takimi jak pchły, kleszcze czy wszy. To sprawia, że są to preparaty kompleksowe, które oszczędzają nam czas i wysiłek. Substancja czynna wchłania się przez skórę i rozprzestrzenia po organizmie, zapewniając skuteczną ochronę. Pamiętajmy jednak, aby zawsze aplikować je bezpośrednio na skórę, rozchylając sierść, a nie na samą sierść.
Jak dobrać preparat idealny? Kluczowe czynniki: waga, wiek i styl życia
Wybór odpowiedniego preparatu odrobaczającego to nie kwestia przypadku, lecz świadomej decyzji, którą najlepiej podjąć w porozumieniu z weterynarzem. Oto kluczowe czynniki, które musimy wziąć pod uwagę:
- Waga zwierzęcia: Dawkowanie preparatów jest ściśle uzależnione od masy ciała. Podanie zbyt małej dawki będzie nieskuteczne, a zbyt dużej może być niebezpieczne. Zawsze dokładnie waż swojego pupila przed podaniem leku.
- Wiek zwierzęcia: Szczenięta i kocięta wymagają innych preparatów i częstotliwości odrobaczania niż zwierzęta dorosłe. Ich organizmy są bardziej wrażliwe, a inwazje pasożytnicze mogą mieć dla nich poważniejsze konsekwencje.
- Styl życia: To bardzo ważny czynnik. Zwierzęta wychodzące na spacery, mające kontakt z innymi zwierzętami, jedzące surowe mięso lub polujące, są narażone na znacznie większe ryzyko zarażenia pasożytami. W ich przypadku konieczne może być częstsze odrobaczanie lub stosowanie preparatów o szerszym spektrum działania. Zwierzęta niewychodzące, żyjące wyłącznie w domu, mają niższe ryzyko, ale nie są całkowicie wolne od zagrożeń.
- Historia zdrowia: Jeśli zwierzę ma jakiekolwiek problemy zdrowotne, alergie lub przyjmuje inne leki, koniecznie poinformuj o tym weterynarza. Niektóre preparaty mogą wchodzić w interakcje lub być przeciwwskazane.
Pamiętaj, że konsultacja z weterynarzem jest zawsze najlepszym rozwiązaniem. To on, znając historię i stan zdrowia Twojego pupila, pomoże Ci wybrać najbezpieczniejszy i najskuteczniejszy preparat.
Kalendarz odrobaczania: Jak często i kiedy dbać o zdrowie pupila?
Skuteczne odrobaczanie to nie jednorazowy zabieg, lecz regularna profilaktyka. Przestrzeganie ustalonego harmonogramu jest absolutnie kluczowe, aby utrzymać Twojego pupila wolnego od pasożytów i zapewnić mu optymalne zdrowie. Częstotliwość odrobaczania różni się w zależności od wieku i stylu życia zwierzęcia.
Pierwsze kroki malucha: Harmonogram odrobaczania dla szczeniąt i kociąt
Młode zwierzęta są szczególnie narażone na inwazje pasożytnicze, często zarażając się już w życiu płodowym lub z mlekiem matki. Dlatego ich harmonogram odrobaczania jest intensywny:
- Pierwsze odrobaczenie: Zalecam przeprowadzenie go już w 2-3 tygodniu życia szczenięcia lub kocięcia.
- Powtórzenia do odsadzenia: Następnie, zabieg powinien być powtarzany co 2 tygodnie, aż do momentu odsadzenia maluchów od matki.
- Od 3. do 6. miesiąca życia: Po odsadzeniu, odrobaczanie kontynuujemy co miesiąc, aż do ukończenia przez zwierzę 6. miesiąca życia. W tym okresie ich układ odpornościowy wciąż się rozwija, a ryzyko zarażenia jest wysokie.
Regularność w tym okresie jest niezwykle ważna, aby zapewnić maluchom zdrowy start w życie.
Dorosłe zwierzęta pod ochroną: Jak ustalić optymalną częstotliwość?
Dla dorosłych psów i kotów częstotliwość odrobaczania zależy głównie od ich stylu życia i poziomu ekspozycji na pasożyty. Polskie Towarzystwo Parazytologiczne zaleca:
- Zwierzęta o niskim ryzyku (niewychodzące, niepolujące): Odrobaczanie co 3-6 miesięcy. To dotyczy kotów domowych, które nie wychodzą na zewnątrz, oraz psów, które spacerują tylko na smyczy w miejscach o niskim ryzyku.
- Zwierzęta o wysokim ryzyku (wychodzące, jedzące surowe mięso, polujące): W ich przypadku zaleca się odrobaczanie nawet co miesiąc. Są to psy i koty, które mają swobodny dostęp do środowiska zewnętrznego, polują, jedzą surowe mięso lub mają częsty kontakt z innymi zwierzętami.
Zawsze warto skonsultować się z weterynarzem, aby ustalić indywidualny harmonogram dla Twojego pupila.
Czy odrobaczanie "w ciemno" to zawsze najlepszy pomysł? Kiedy warto zbadać kał?
Tradycyjne podejście zakłada regularne, profilaktyczne odrobaczanie. Jednak coraz większą popularność zyskuje alternatywa, którą osobiście bardzo polecam: regularne badanie kału. Zamiast podawać preparat "w ciemno", możesz raz lub dwa razy w roku oddać próbkę kału swojego pupila do badania laboratoryjnego. Pozwala to na:
- Celowaną terapię: Jeśli badanie wykaże obecność konkretnych pasożytów, weterynarz może dobrać lek skuteczny właśnie przeciwko nim.
- Mniejsze obciążenie organizmu: Unikamy niepotrzebnego podawania chemii, jeśli zwierzę jest wolne od pasożytów.
- Wykrycie nietypowych pasożytów: Badanie kału może wykryć pasożyty, na które standardowe preparaty nie działają.
To podejście jest bardziej spersonalizowane i ekologiczne dla organizmu zwierzęcia, choć wymaga od właściciela nieco więcej zaangażowania.

Praktyczne odrobaczanie: Jak podać lek skutecznie i bez stresu?
Podanie leku odrobaczającego może być wyzwaniem, zwłaszcza jeśli Twój pupil jest wybredny lub nieufny. Kluczem jest cierpliwość, odpowiednia technika i minimalizacja stresu. Chcę podzielić się z Tobą kilkoma praktycznymi wskazówkami, które pomogą Ci w tym zadaniu.
Techniki podawania tabletek, które musisz znać
Podawanie tabletek bywa sztuką, ale z kilkoma trikami staje się znacznie łatwiejsze:
- Ukrywanie w smakołykach: To najpopularniejsza metoda. Możesz ukryć tabletkę w kawałku sera, pasztetu, specjalnej paście do podawania leków lub w małej kulce mokrej karmy. Upewnij się, że smakołyk jest na tyle atrakcyjny, by zwierzę połknęło go bez gryzienia.
- Aplikator do tabletek: Jeśli Twój pupil jest wyjątkowo oporny, aplikator do tabletek (dostępny w sklepach zoologicznych) może być zbawieniem. Pozwala on na szybkie i precyzyjne umieszczenie tabletki głęboko w jamie ustnej, minimalizując ryzyko wyplucia.
- Bezpośrednie podanie: Delikatnie otwórz pysk zwierzęcia, umieść tabletkę na nasadzie języka (jak najgłębiej), a następnie zamknij pysk i delikatnie pomasuj gardło, aby sprowokować odruch połykania. Możesz też dmuchnąć lekko w nos, co często wywołuje ten sam odruch.
- Rozkruszenie (tylko po konsultacji!): Niektóre tabletki można rozkruszyć i wymieszać z niewielką ilością ulubionego jedzenia. Zawsze upewnij się u weterynarza, czy dany preparat można kruszyć, ponieważ niektóre mają specjalne powłoki, które chronią substancję czynną.
Kiedy i jak aplikować preparaty typu spot-on, by działały najlepiej?
Krople spot-on są wygodne, ale ich prawidłowa aplikacja jest kluczowa dla skuteczności:
Przede wszystkim, aplikuj preparat bezpośrednio na skórę, a nie na sierść. Rozchyl sierść na karku zwierzęcia (między łopatkami), aby odsłonić skórę. To miejsce jest trudne do zlizania przez zwierzę. Upewnij się, że cała zawartość pipety trafiła na skórę. Po aplikacji unikaj głaskania zwierzęcia w miejscu aplikacji przez co najmniej 24 godziny. Ważne jest również, aby zwierzę nie było kąpane na kilka dni przed i po aplikacji, ponieważ może to zmniejszyć skuteczność preparatu. Jeśli masz w domu kilka zwierząt, upewnij się, że nie będą się wzajemnie wylizywać po aplikacji.
Co zrobić, gdy zwierzę zwymiotuje po podaniu leku?
Zdarza się, że zwierzę, zwłaszcza wrażliwe, zwymiotuje po podaniu leku. W takiej sytuacji nie podawaj kolejnej dawki bez konsultacji z weterynarzem! Nie wiesz, ile leku zostało wchłonięte, a podanie podwójnej dawki może być niebezpieczne. Skontaktuj się z lekarzem weterynarii, opisz sytuację (kiedy nastąpiły wymioty, ile czasu minęło od podania leku) i postępuj zgodnie z jego zaleceniami. Obserwuj zwierzę pod kątem innych niepokojących objawów.
Naturalne metody wsparcia w odrobaczaniu: Prawda czy mit?
W dobie rosnącej świadomości ekologicznej i poszukiwania naturalnych rozwiązań, wiele osób zastanawia się, czy istnieją domowe sposoby na odrobaczanie zwierząt. Internet pełen jest porad na ten temat, ale jako ekspertka muszę podejść do nich z dużą dozą ostrożności i rzetelności.
Pestki dyni, olej z czarnuszki, zioła: Prawda i mity o domowych sposobach
Wśród popularnych "naturalnych" metod odrobaczania często wymienia się:
- Pestki dyni: Zawierają kukurbitacynę, która ma paraliżować układ nerwowy pasożytów.
- Olej z czarnuszki: Przypisuje mu się właściwości przeciwpasożytnicze i wzmacniające odporność.
- Ziemia okrzemkowa: Ma działać mechanicznie, uszkadzając powłoki pasożytów.
- Czosnek: Choć w małych dawkach nie jest toksyczny dla psów, jego skuteczność przeciwpasożytnicza jest mocno dyskusyjna, a w większych ilościach może być szkodliwy.
Moje stanowisko w tej kwestii jest jasne: skuteczność tych metod w leczeniu inwazji pasożytniczych nie jest potwierdzona naukowo. Mogą one pełnić jedynie rolę wspomagającą, np. w ogólnym wzmacnianiu organizmu lub jako element profilaktyki w przypadku bardzo niskiego ryzyka. Nigdy, przenigdy nie zastąpią one leczenia farmakologicznego w przypadku stwierdzonego zarobaczenia. Opieranie się wyłącznie na naturalnych metodach w walce z pasożytami jest nieodpowiedzialne i może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych dla zwierzęcia.
Dlaczego naturalne metody nie zastąpią wizyty u weterynarza?
Kluczowa różnica polega na tym, że preparaty farmakologiczne są przebadane, mają udowodnioną skuteczność i są precyzyjnie dawkowane, aby zwalczyć konkretne rodzaje pasożytów. Weterynarz, na podstawie diagnostyki (np. badania kału), może dobrać odpowiedni lek. Naturalne metody nie oferują takiej precyzji ani gwarancji. Co więcej, samodzielne diagnozowanie i leczenie zwierzęcia "na oko" jest ryzykowne. Tylko lekarz weterynarii jest w stanie prawidłowo ocenić stan zdrowia pupila, zdiagnozować problem i wdrożyć skuteczną terapię. Moja rada jest prosta: zawsze konsultuj się z weterynarzem w kwestii odrobaczania i nie eksperymentuj z niepotwierdzonymi metodami, gdy zdrowie Twojego pupila jest zagrożone.
Jak wzmocnić odporność pupila, by lepiej radził sobie z pasożytami?
Choć naturalne metody nie zastąpią leków, możemy wspierać odporność zwierzęcia, aby jego organizm był silniejszy i lepiej radził sobie z potencjalnymi inwazjami. Oto kilka ogólnych sposobów:
- Zbilansowana dieta: Wysokiej jakości karma, dostosowana do wieku, rasy i aktywności zwierzęcia, to podstawa. Zapewnia wszystkie niezbędne składniki odżywcze.
- Regularna aktywność fizyczna: Ruch na świeżym powietrzu wzmacnia organizm i poprawia ogólną kondycję.
- Minimalizacja stresu: Stres osłabia układ odpornościowy. Zapewnij pupilowi spokojne środowisko, rutynę i poczucie bezpieczeństwa.
- Suplementacja (po konsultacji): W niektórych przypadkach weterynarz może zalecić suplementy wspierające odporność, np. probiotyki, kwasy omega-3 czy witaminy.

Unikaj błędów: Najczęstsze pomyłki właścicieli przy odrobaczaniu
Nawet z najlepszymi intencjami, właściciele zwierząt popełniają błędy, które mogą zniweczyć wysiłki w walce z pasożytami. Chcę zwrócić Twoją uwagę na te najczęstsze, abyś mógł ich uniknąć i zapewnić swojemu pupilowi maksymalną ochronę. Pamiętaj, że skuteczność odrobaczania zależy od wielu czynników, a każdy szczegół ma znaczenie.
Nieregularne podawanie preparatów i zapominanie o terminach
To jeden z najbardziej powszechnych błędów. Odrobaczanie to nie jednorazowy akt, lecz ciągła profilaktyka. Jeśli podajesz preparat nieregularnie, pomijasz terminy lub wydłużasz odstępy między dawkami, pasożyty mają szansę na rozwój i namnażanie się. Przykładowo, jeśli odrobaczysz psa co 6 miesięcy zamiast co 3, przez trzy miesiące może być on narażony na inwazję. Stwórz kalendarz odrobaczania i trzymaj się go rygorystycznie. Możesz ustawić przypomnienia w telefonie lub poprosić weterynarza o wysyłanie powiadomień.
Ignorowanie profilaktyki przeciwpchelnej (klucz w walce z tasiemcem!)
Wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy ze ścisłego związku między pasożytami zewnętrznymi a wewnętrznymi. Pchły są żywicielami pośrednimi dla tasiemca psiego (Dipylidium caninum). Oznacza to, że zwierzę zaraża się tasiemcem, połykając pchłę, która jest nosicielem larw. Jeśli odrobaczasz swojego pupila, ale ignorujesz profilaktykę przeciwpchelną, walka z tasiemcem będzie syzyfową pracą. Kompleksowa profilaktyka obejmuje zarówno odrobaczanie, jak i regularne stosowanie preparatów przeciwko pchłom i kleszczom. To podstawa skutecznej ochrony!
Przeczytaj również: Eutanazja psa: Co dalej z ciałem? Opcje, koszty i prawo w PL.
Stosowanie preparatów dla psów u kotów (i odwrotnie) śmiertelne zagrożenie
To błąd, który może mieć tragiczne konsekwencje. Preparaty weterynaryjne są formułowane specjalnie dla konkretnych gatunków zwierząt. Substancje czynne, ich stężenia i dawkowanie są dostosowane do metabolizmu psa lub kota. Na przykład, niektóre składniki aktywne, które są bezpieczne dla psów, są silnie toksyczne, a nawet śmiertelne dla kotów (np. permetryna, często występująca w preparatach dla psów). Zawsze dokładnie czytaj etykiety i nigdy nie podawaj kotu preparatu przeznaczonego dla psa i odwrotnie. W razie wątpliwości zawsze skonsultuj się z weterynarzem to kwestia życia lub śmierci Twojego pupila.
